Z prawdziwym gulaszem mięsnym ten gulasz ma naprawdę niewiele wspólnego. Jak się uprzeć to wygląda może i podobnie ale smakuje zupełnie inaczej. A smak ten poznać warto, więc jeśli dysponujecie świeżymi prawdziwkami, to warto przyrządzić tą potrawę na drugie danie jako dodatek do ryżu lub grubego makaronu.